E-papieros i jego wpływ na astmę

Astma jest chorobą charakteryzującą się przewlekłym stanem zapalnym dróg oddechowych, który powoduje występowanie objawów takich jak świszczący oddech, duszność, uczucie ściskania w klatce piersiowej i kaszel o zmiennej częstości i nasileniu.1

Jak wiadomo od lat palenie papierosów, a dokładnie dym tytoniowy należy do najgroźniejszych czynników mających szkodliwy wpływ na układ oddechowy. Powoduje on uszkodzenie dróg oddechowych działając bezpośrednio na nabłonek oskrzeli. Może przyczyniać się do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, nowotworów płuc oraz powodować zaostrzenia i cięższy przebieg astmy. Dotyczy to zarówno palenia czynnego, jak i biernego wdychania dymu tytoniowego.2

Udowodniono, że dym tytoniowy pogarsza znacznie przebieg astmy, zwiększając nasilenie objawów, przyspieszając spadek funkcji płuc i wpływa negatywnie na odpowiedź przeciwzapalną na wziewne glikokortykosteroidy2. Znając szkodliwość dymu tytoniowego zaczęto szukać rozwiązań umożliwiających nałogowym palaczom przyjmowanie nikotyny w sposób nieco bezpieczniejszy.

W 2003 roku w Chinach po raz pierwszy pojawiły się e-papierosy, a dwa lata później trafiły do Europy.4 Urządzenia te nie powodują powstawania dymu. Stanowią więc pewną alternatywę dla nałogowych palaczy. Ale co tak naprawdę o nich wiemy?

 

Czy wiemy co jest w e-papierosie?

 

E-papierosy to niewielkie urządzenia, przypominające wyglądem papierosa. Składają się z jednostki napędowej, atomizera elektrycznego oraz wymiennych wkładów zawierających ciecz – tzw. liquid. Liquid jest rozpylany i zasysany przez użytkownika przy pomocy ustnika. Jego głównymi składnikami są glikol propylenowy i/lub gliceryna i aromaty, a substancją aktywną jest nikotyna.4 Generowanie aerozolu polega na odparowaniu roztworu w temperaturze około 200 - 250oC.

Aktualne doniesienia wskazują jednak, że deklaracje producentów odnośnie składu e-liqidów nie zawsze są prawdziwe. Często brak jest rzetelnych informacji na temat jakości produktu. Wiele z przeprowadzonych dotychczas analiz laboratoryjnych wskazuje na odmienny skład e-papierosów niż ten deklarowany przez producentów.4 Wstępna analiza wkładów e-papierosa przez Agencję ds. Żywności i Leków (FDA) przeprowadzona w 2009 roku wykazała, że w niektórych e-papierosach obecne były nitrozoaminy - znane środki rakotwórcze i trujący glikol dietylenowy, który ma działanie narkotyczne i jest szczególnie szkodliwy dla ośrodkowego układu nerwowego, płuc, skóry i oczu.4

 

Czy e-papieros można uznać za bezpieczne rozwiązanie?

 

Niektóre dane wskazują, że e-papierosy są bezpieczniejsze niż tradycyjne wyroby tytoniowe, jednak wciąż brakuje wystarczających dowodów potwierdzających tę hipotezę. WHO podkreśla, że e-papierosy zawierając substancje toksyczne, utrzymujące uzależnienie psychologiczne od nikotyny. Dawki absorbowanej z e-papierosów nikotyny nie są dokładnie znane, a często bywają większe niż w klasycznym papierosie.5

W 2011 roku opublikowano pracę, której wyniki wskazują, że elektroniczne papierosy wywierają bezpośredni szkodliwy wpływ na czynność płuc. Jak podkreślają autorzy zmiany te są podobne do obserwowanych po inhalacji dymu papierosowego.3

Międzynarodowa Unia Walki z Gruźlicą i Chorobami Płuc wydała oświadczenie, w którym zwraca uwagę, że produktów tych nie można także uznać za bezpieczne w stosunku do osób trzecich, znajdujących się w pomieszczeniach z osobami palącymi (narażenie „z drugiej ręki”), ponieważ korzystanie z e-papierosów prowadzi do emisji najdrobniejszych cząstek ciekłych nikotyny i substancji rakotwórczych do powietrza, a w konsekwencji ich inhalacji.4

W 2008 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zakazała reklamowania e-papierosa oraz zleciła prowadzenie dalszych badań tego produktu.5

 

Podsumowanie:

 

Obecny stan wiedzy nie pozwala na uznanie e-papierosów za bezpieczne, chociaż (w przeciwieństwie do tradycyjnych papierosów) nie zachodzi w nich spalanie, stąd powstaje mniej niebezpiecznych substancji chemicznych. Główne składniki e-papierosów (glikol propylenowy, gliceryna, środki smakowo-zapachowe) to substancje powszechnie wykorzystywane w przemyśle żywnościowym, ale nie ma całkowitej pewności, że są one bezpieczne, podczas wielokrotnego wdychania przez dłuższy okres czasu.4 Przeprowadzone dotychczas badania oceniały jedynie krótkofalowe skutki używania e-papierosów i przebadane zostały jedynie wiodące na rynku typy liquidów.6

U chorych na astmę używających e-papierosów, pomimo eliminacji wielu szkodliwych związków chemicznych będących składnikami tradycyjnego dymu tytoniowego, musimy się dodatkowo liczyć z możliwością skurczu oskrzeli spowodowanego samą rozgrzaną parą wodną, śladowymi ilościami formaldehydu czy acetaldehydu akroleiny wytwarzanego podczas procesu spalania glikolu propylenowego.6

 

1.Interna Szczeklika 2016 Medycyna Praktyczna 2016
2.Przybylski G. et al., Przegląd Lekarski, 2011;68(10): 690-693
3. Mejza F., MP 14.02.2013, https://pochp.mp.pl/palenie/72935,elektroniczne-papierosy, dostęp 08.09.2017 r.
4. Napierała M. et al., Przegląd Lekarski 2014 / 71 / 11
5. Królikowski K., Domagała-Kulawik J., Pneumonol. Alergol. Pol. 2014; 81: 74–75
6. Witkiewicz I., https://astma.mp.pl/lista/92652,czy-e-papieros-bez-nikotyny-szkodzi-chorym-na-astme, dostęp 08.09.2017 r.

 

Chiesi/MS/TTA/39/2017