Podróże z astmą

 

Co roku przed zbliżającymi się wakacjami zaczynamy zastanawiać się nad wypoczynkiem, wyjazdem, zmianą klimatu.

W przypadku osób chorych na astmę każdy wyjazd powinien być przemyślany również pod kątem jego potencjalnego wpływu na przebieg choroby. Co należy brać pod uwagę?

Pierwsze i najważniejsze – należy wytyczyć kierunek wyjazdu.

 

 

Morze czy góry? Miejsce ciepłe czy raczej zimne?

 

Morze:

Klimat nadmorski ma korzystny wpływ na wspomaganie leczenia chorób dróg oddechowych, układu krążenia i układu dokrewnego. Nadmorski wiatr działa "hartująco". Woda morska oraz powietrze nadmorskie (w bliskim sąsiedztwie brzegu morskiego) zawiera dużą ilość sodu i jodu. Rozbijające się o brzeg fale tworzą naturalny morski aerozol – powstaje mgiełka zawierająca drobne cząsteczki soli. Oddychanie powietrzem nadmorskim to naturalna inhalacja roztworem chlorku sodu. Najbardziej skorzystamy z niej spacerując brzegiem morza wcześnie rano lub wieczorem. Nad morzem wilgotność powietrza jest duża nawet w upalne dni. Sprzyja to nawilżaniu i oczyszczaniu dróg oddechowych. Pobyty nad morzem mogą wpłynąć na redukcję liczby infekcji dróg oddechowych, a co za tym idzie zaostrzeń astmy.1

 

A może jeziora?

Powierzchnia wody dziesięciokrotnie lepiej wychwytuje pył zawieszony w powietrzu (w tym pyłki roślin) niż powierzchnia stała. Dlatego duże akweny wodne są dobrym miejscem wypoczynku dla alergików. Czynny wypoczynek nad wodą: pływanie, surfing, rejsy statkiem, obozy żeglarskie będzie szczególnie korzystny dla osób z nadwrażliwością na pyłki roślin.

Należy jednak brać pod uwagę obecność dużej ilości owadów, których jad może być niebezpieczny dla chorych z alergią oraz sprawdzić sezony pylenia w wybranych regionach – gdyż jeziora zwykle otoczone są przez łąki i lasy.

 

Góry:

Miejscowości wysokogórskie dają wyraźną poprawę stanu chorych z astmą uczulonych na alergeny roztoczy. Obserwacje kliniczne na ten temat pochodzą szczególnie z Alp Szwajcarskich, z miejscowości znajdujących się na wysokości ponad 1700 m. n.p.m. Wiąże się to z tym, że ilość roztoczy maleje wraz ze wzrostem wysokości nad poziomem morza - zwłaszcza powyżej 700 m n.p.m. Dotyczy to rejonów, gdzie temperatura w ciągu 4-5 miesięcy jest niższa od 12°C, a wilgotność względna w tym czasie niższa od 68%.2

Wysokie góry są więc bardzo dobrym miejscem wypoczynku dla chorych na astmę uczulonych na roztocza, nie zapominajmy jednak o tym, że górskie wędrówki to duży wysiłek i należy wziąć to pod uwagę i dostosować rodzaj aktywności do realnych możliwości i zawsze zabierać ze sobą lek ratunkowy .

 

Klimat gorący:

Ocieplenie klimatu przyczynia się do wydłużenia okresu pylenia roślin, co może być uciążliwe dla chorych z astmą uczulonych na pyłki – zwiększa ryzyko zaostrzeń i rozwoju alergii u osób dotychczas zdrowych. Jeżeli miejsce jest gorące i wilgotne sprzyja to dodatkowo rozwojowi pleśni.

Bardzo korzystnym klimatem dla chorych na astmę jest natomiast klimat gorący i suchy, w którym wegetacja zarówno roślin jak i pleśni jest utrudniona. Gorące kraje Afryki będą dobrym wyborem – ale nie zapominajmy o panujących tam upałach i możliwości poparzeń i udarów słonecznych, szczególnie niebezpiecznych w przypadku dzieci. Jadąc latem do ciepłych krajów pamiętajmy o ochronie przeciwsłonecznej – kremie z dużym filtrem i nakryciu głowy.

 

Klimat zimny:

W klimacie zimnym mniej jest alergenów roślinnych czy roztoczy. Występuje tam zwykle więcej lasów iglastych, a w nich olejki eteryczne korzystnie działające na układ oddechowy. Jednak zimne powietrze może być powodem napadów astmy, dlatego podczas spacerów nie można zapomnieć o leku rozszerzającym oskrzela.

 

 

Kwestia druga - wybór hotelu:

 

Chorzy z astmą powinni bardzo dokładnie sprawdzać hotel do którego się wybierają. Ważne jest położenie hotelu – w przypadku uczulonych na pyłki warto sprawdzić czy w pobliżu są np. łąki lub lasy, czy jest na wzgórzu, gdzie często wieją silne wiatry. W przypadku osób uczulonych na sierść koniecznie sprawdźmy czy hotel przyjmuje zwierzęta. Pamiętajmy, że jeżeli nawet podczas naszego pobytu nie spotkamy psa czy kota, to alergeny zwierząt utrzymują się w środowisku bardzo długo.

Osoby uczulone na roztocza powinny wybierać raczej hotele o bardziej surowym wystroju (bez stylowych kotar i miękkich sof w korytarzach), a osoby najbardziej wrażliwe powinny zastanowić się nad wzięciem własnej pościeli lub hipoalergicznych pokrowców.

 

 

Kolejny dylemat – czym najlepiej wybrać się w podróż?

 

Na szczęście astma nie jest chorobą stanowiącą przeciwskazanie do korzystania z jakichkolwiek środków transportu. Możemy wybrać taki, jaki uznamy za najwygodniejszy.

Najbardziej męcząca jest zwykle długa podróż autokarem – nie można tam wyprostować nóg ani zrobić postoju na życzenie. Więcej miejsca i możliwość spacerów mamy w pociągu. Wygodnie podróżuje się własnym samochodem – możemy wtedy zatrzymać się w każdej chwili.

Jednak jednym z chyba najpopularniejszych wakacyjnych środków transportu stały się obecnie samoloty. Na stronach linii lotniczych są często zamieszczone dokładne wskazówki dla podróżnych z chorobami przewlekłymi. W przypadku chorych na astmę zalecane jest zabranie leków (inhalatarów) do bagażu podręcznego. Pamiętajmy, że w samolocie jest klimatyzacja i powietrze jest bardzo suche. Dopuszczalne jest nawet przewożenie w bagażu podręcznym nebulizatora.

W przypadku pasażera z ciężką dusznością potrzebne będzie zaświadczenie lekarskie o możliwości odbycia przez niego lotu.

Podczas lotu zawsze uważajmy też na to co jemy na pokładzie – dania mogą zawierać alergeny.

Jeżeli podróżujemy samotnie, dobrze jest poinformować o chorobie współpasażera i stewardesą, żeby w razie czego mogli szybko pomóc w wyjęciu bagażu z półki i wydostaniu z niego odpowiedniego leku.3

 

 

Czwarte i równie istotne – czy i jakie zabrać leki?

 

Ważne jest, aby na wyjazd wziąć ze sobą wszystkie stosowane leki (nawet te, które ostatnio mogły wydawać się już niepotrzebne). Dobrze też mieć przy sobie kartę z rozpoznaniem, którą w razie konieczności można pokazać lekarzowi. Nigdy nie ma pewności, jak organizm zareaguje na zmianę klimatu. Możemy trafić nad morze, gdzie cały czas będzie dokuczał nam silny zimny wiatr lub w góry, ale hotel otoczony będzie łąką pełna pylących akurat traw. W eleganckim hotelu utrapieniem mogą okazać się roztocza lub kot właściciela. Dlatego, nawet podczas najlepiej zaplanowanego wyjazdu trzeba być przygotowanych na każdą ewentualność.

Dla pewności przed każdą dłuższą lub dalszą podróżą warto skonsultować się z lekarzem. Niektóre wyjazdy mogą wiązać się z koniecznością modyfikacji leczenia lub wykonaniem dodatkowych szczepień.

Zachowując rozsądek i pamiętając o tym, że astma towarzyszy nam niestety także na urlopie, można wypoczywać spokojnie.

 

1. Durska G., http://pediatria.mp.pl/lista/95579,czy-zmiana-klimatu-na-morski-ma-wplyw-na-objawy-astmy-oskrzelowej-u-dzieci, dostęp 25.04.2017r.
2. Samoliński B., Alergia na roztocze, alergia, 4/2007
3. https://www.easyjet.com/pl/ogolne-warunki/informacje-medyczne, dostęp 31.05.2017r.

 

Chiesi/MS/TTA/19/2017