Kto choruje na astmę? Przyczyny

Astma najczęściej pojawia się u dzieci przed 5 rokiem życia, ale zachorować na nią mogą również dorośli po 60 roku życia.

Raz rozpoznana jest chorobą do końca życia, choć ma swoje remisje, okresy nawrotów i zaostrzeń. W dzieciństwie częściej chorują chłopcy, a wśród osób dorosłych – kobiety. Związane jest to z pewnymi odrębnościami w budowie układu oddechowego i klatki piersiowej.

 

Czy astma jest dziedziczna?

Na astmę chorują ludzie bez względu na płeć, rasę, warunki socjalne, zwyczaje kulturowe i szerokość geograficzną. Są jednak pewne czynniki, które zwiększają ryzyko zachorowania na tę chorobę. Wśród nich najsilniejsze są uwarunkowania rodzinne. Jeżeli w rodzinie na astmę choruje matka lub ojciec to wzrasta ryzyko zachorowania na astmę dziecka. Również w przypadku wystąpienia choroby u rodzeństwa wzrasta ryzyko u kolejnego dziecka. I tak w rodzinach, gdzie oboje rodzice chorują na astmę ryzyko pojawienia się tej choroby u ich dzieci wynosi ok 60%, jeśli tylko jedno z rodziców choruje na astmę ryzyko szacowane jest na poziomie 20-40%, przy czym wyższe jest, gdy choruje matka, a gdy oboje są zdrowi – poniżej 5-10%. W przypadku choroby jednego z bliźniąt jednojajowych ryzyko zachorowania drugiego wynosi 80%. Dziedziczenie choroby związane jest z jej uwarunkowaniami genetycznymi, ale żeby zachorować na astmę prócz genów muszą zadziałać jeszcze inne czynniki.

 

Astma - przyczyny i czynniki ryzyka

Astma znana jest od wieków. Pierwsze zapiski o tej chorobie pochodzą z papirusów zapisanych przez kapłanów egipskich faraonów, ale problemem społecznym stała się dopiero w drugiej połowie XX wieku. Od tego czasu na świecie obserwowany jest gwałtowny wzrost zachorowań na astmę, głównie w krajach wysokorozwiniętych, ale ostatnio również w krajach trzeciego świata. Obecnie na astmę choruje 300 milionów osób na świcie, a szacuje się że do roku 2025 liczba ta wzrośnie o kolejnych 100 milionów. Niewątpliwie związane jest to z postępem cywilizacyjnym, który zmienił środowisko, w którym żyjemy, wpłynął na nasz styl życia i dietę. Na podstawie przeprowadzonego w latach 2006 ogólnopolskiego badania epidemiologicznego ECAP wiemy, że w Polsce na astmę choruje obecnie 4 miliony rodaków, czyli co 10 osoba. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że astma jest najczęstszą chorobą przewlekłą dzieci i młodych dorosłych. Częściej chorują mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich. Wynika to z ekstremalnej zmiany środowiska zewnętrznego i zamknięcia w szczelnych betonowych budynkach. Szczególnie istotnie są zanieczyszczeń powietrza atmosferycznego spalinami samochodowymi oraz wybetonowanie i wyasfaltowanie gruntu, z pozostawieniem tylko niewielkich powierzchni terenów zielonych w centrum miast. Zanieczyszczenia powietrza działają toksycznie na drogi oddechowe ale też modyfikują strukturą pyłków powodując, że mają one silniejsze właściwości uczulające. Izolacja gruntu daje efekt cieplarniany (wyższa średnia temperatura w lecie i zimie), zaburza naturalną cyrkulację wody i oczyszczanie środowiska z czynników szkodliwych poprzez naturalny ich rozkład w glebie oraz ogranicza kontakt z naturalna forą gleby, który stymuluje układ immunologiczny.

 

Astma nabyta wśród mieszkańców miast

Na to wszystko nakłada się zmieniony tryb życia mieszkańców miast, ze zmniejszeniem aktywności fizycznej, ograniczonym czasem przebywania na wolnym powietrzu i szczelnie zamkniętymi budynkami z klimatyzacją oraz zmiana diety. Spożywanie wysoko przetworzonych pokarmów z dodatkami konserwantów, barwników i ulepszaczy, ograniczenie w diecie świeżych warzyw, owoców, ryb oraz pokarmów zawierających kultury dobroczynnych bakterii (zsiadłe mleko, ogórki kiszone, kapusta kiszona) przyczynia się do promowania przez układ immunologiczny odpowiedzi o typie alergii na nieszkodliwe potencjalnie czynniki otaczającego nas środowiska. Do tego jeszcze dochodzi tzw. higieniczna teoria alergii. Postęp cywilizacyjny sprawił, że z jednej strony zmieniły się nasze warunki bytowe pod względem sanitarnym (bieżąca filtrowana i odkażana woda, kanalizacja), a medycyną zadbała byśmy mniej chorowali na choroby infekcyjne przez szerokie stosowanie antybiotyków. Układ immunologiczny, który nie walczy z naturalnymi wrogami człowieka tj. patogenne wirusy, bakterie, grzyby i pasożyty może źle zinterpretować sygnały ze środowiska zewnętrznego i jako wrogów swoich uznać potencjalne nieszkodliwe pyłki roślin, roztocze kurzu domowego, alergeny zwierzęce i przeciwko nim skierować swoje działanie wywołując odpowiedź o typie zapalenia, która ma za zadanie zniszczenie wroga, ale w przypadku alergii powoduje nie zdrowienie organizmu, ale właśnie chorobę. Udowodniono, że im więcej stosuje się antybiotyków we wczesny dzieciństwie, tym większe ryzyko rozwoju astmy i alergii. Pamiętajmy jednak i to, że antybiotyki uratowały niejedno życie dziecka i dorosłej osoby, a śmiertelność z powodu chorób infekcyjnych istotnie w ostatnich dekadach spadła.

Podsumowując każdy z nas może zachorować na choroby alergiczne i astmę oskrzelową, nawet jeśli do tej pory w naszej rodzinie nikt na te choroby nie chorował, ale jeśli mieszkamy w centrum dużego miasta, przy głównych arteriach komunikacyjnych, prowadzimy siedzący tryb życia, jemy gotowe produkty spożywcze, mamy dietę ubogą w świeże warzywa i owoce oraz chętnie sięgamy po antybiotyki przy każdym przeziębieniu nasze ryzyko wielokrotnie rośnie.